Leczenie naturalne

Natura dała Nam wszystko co niezbędne…

Archive for the ‘naturalne leczenie’ Category

zmusili Cię do szczepienia jak psa!

Posted by naturalnel w dniu Lipiec 19, 2012


Wygląda na to, że nasi rządzący szykują nowe formy przymusu dla osób odmawiających szczepień. Tajemnicą poliszynela jest wpływ szczepionek na rozwój dzieci a zwłaszcza ich rola neurodegeneracyjna. Okazuje się, że nasze władze wiedzą lepiej co jest dobre dla nas i dla naszych dzieci. Poniżej znajduje się tekst jaki krąży po Internecie. Przytaczamy go bez dalszego komentarza.

Tym razem rząd ani minister zdrowia nie będą mieli nic do powiedzenia. Będą MUSIELI kupić szczepionki a wszyscy Polacy będą PRZYMUSZENI do ich wstrzyknięcia. I to nie jest teoria spiskowa. Właśnie teraz przez sejm (z tylko jednym głosem przeciwnym) przepychana jest zmiana Ustawy o zapobieganiu epidemiom oraz Ustawy o inspekcji sanitarnej. Zmiany polegają między innymi na rozszerzeniu obowiązku szczepień wszystkich Polaków (nie tylko jak dotąd dzieci), zmianie definicji choroby zakaźnej (teraz to będzie po prostu każda choroba wywołana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy), rozszerzenie uprawnień inspekcji sanitarnej o nadzór nad wykonywaniem obowiązku szczepień (dotąd był to tylko ogólny nadzór nad szczepieniami), oraz zmiany w zasadach stosowania przymusu bezpośredniego (czyli siły fizycznej) przy aplikowaniu procedur medycznych.

Teraz będzie to wyłącznie pod nadzorem lekarza i pracowników medycznych, nie trzeba już ani policji ani wyroku sądu, wystarczy decyzja lekarza. Dotąd polski Minister Zdrowia decydował o ogłoszeniu epidemii, teraz będzie „decydował” Główny Inspektor Sanitarny na polecenie unijnych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem epidemiologicznym. Minister Zdrowia zostaje kompletnie pominięty, jego rola zostaje zredukowana do płatnika rachunków za szczepionki.
Utajnione zostają tez dane dotyczące zachorowań (planowany płatny dostęp do danych, tylko dla podmiotów mających umowę z systemem Sentinel, których jedynym właścicielem będzie Sanepid). Projekt eliminuje też wszelką kontrolę społeczną i rządową nad działaniami sanepidu. Znosi się rejestrację i przechowywanie danych o zachorowaniach w szpitalach, przychodniach i laboratoriach – wszystko wyłącznie w sanepidowskim komputerowym systemie Sentinel.

Zmiany ustawy likwidują też finansowanie zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych. Uprawnienia sanepidu podczas prowadzenia dochodzenia epidemicznego będą większe niż wojska, policji, prokuratury i sądów i będą prowadzone bez możliwości żadnej kontroli. Sanepid będzie miał prawo wglądu do wszystkich kontaktów (również telefonicznych i elektronicznych) osób podejrzanych lub zagrożonych chorobami zakaźnymi (czyli według nowej definicji- wszystkimi chorobami), do wejścia do mieszkania, zastosowania siły wobec każdego obywatela – i to wszystko bez konieczności uzyskania pozwolenia sądu, bez kontroli policji. Inspekcja sanitarna będzie miała uprawnienia większe niż służby specjalne a minister zdrowia traci prawo wydawania rozporządzeń regulujących jej prace i stosowane procedury wewnętrzne.
Ta zmiana Ustaw jest już po pierwszym głosowaniu w Sejmie (odbyło się 15.06.2012, posiedzenie nr 16, głosowanie nr 15) i została poparta przez wszystkie partie i kluby parlamentarne. Nikt się nie wstrzymał, jeden głos przeciw.

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=7&NrPosiedzenia=16&NrGlosowania=15

 

 

Formularz do druku dla rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich pociech. Można wydrukować i dać do wypełnienia lekarzowi przed szczepieniem.

 

Oświadczenie Lekarza

Ja, niżej podpisany oświadczam ze,

Szczepionka (tutaj nazwa szczepionki)___________________________

Wyprodukowana przez:______________________________

Seria i numer:_____________________________

Zawierająca następujące składniki:____________

________________________________________

Zastosowana jest, celem zapobiegnięcia: (nazwa choroba)

_____________________________________________

Ta szczepionka wolna jest od wszelkich zanieczyszczeń i aplikuje ja dzisiaj

Panu/Pani/Dziecku (imię nazwisko, data urodzenia)

_______________________________________________

Zapewniam, ze zastosowana szczepionka jest absolutnie bezpieczna i nie zagraża życiu ani zdrowiu. Nie powoduje żadnych bezpośrednich szkód ani tez późniejszych komplikacji zdrowotnych takich jak paraliżu, uszkodzenie mózgu, ślepoty, gruźlicy, rakowym owrzodzeniem w miejscu zaszczepienia lub gdzie indziej, uszkodzenia nerek, zapalenia wątroby prowadzących do śmierci lub tez nie.

Zapewniam ze zaaplikowana szczepionka przez _____ lat zabezpiecza przed ta wyżej wymieniona choroba.

W przypadku wystąpienia w/w choroby przed tym okresem, zobowiązuję się do dobrowolnej wypłaty (bez procesu sadowego) odszkodowania w wysokości  40 tys. PLN.

W przypadku wystąpienia psychicznych lub fizycznych powikłań w związku z dzisiejszym zaszczepieniem, zobowiązuje się, poszkodowanemu / ej lub rodzinie wypłacić odszkodowanie w wysokości

___________ PLN (słownie)___________________________

bez odwlekania i wzywania sądów

______________ (miejsce i data)

____________________

Podpis i pieczątka lekarza

 

 

Który lekarz to podpisze?

Wątpię, aby taki się znalazł i wziął odpowiedzialność

Reklamy

Posted in Big Pharma, naturalne leczenie | Otagowane: , , , , | Leave a Comment »

tabletki na pot, czyli zagotuj się „potem”

Posted by naturalnel w dniu Lipiec 18, 2012


Pojawiły się tego lata reklamy w radio i to w tych co zastały juz kupione przez firmy farmaceutyczne. Obecnie prawie każda wielka stacja radiowa została kupiona przez farmacje i stała się główna ich rozgłośnia trafiającą do miliona polaków. Wyobraźcie sobie, ze jeśli siedzimy w pracy 8h i slyszymy jakieś 40 razy dziennie tę samą śpiewkę „wstydzisz się sw
ego potu, ogranicza Cię, zrób coś z tym kup tabletki…”. Więc co robimy już po jakimś tygodniu słuchania tego w koło kupujemy tę tabletki jako magiczne „coś” w walce z naszym potem, ponieważ uświadomiono nam, że nadmierna potliwość nie jest akceptowana w naszym „społeczeństwie” a bynajmniej nam to próbują wmówić.

Kupując to i stosując nie zastanawiamy się czy właśnie owe tabletki dziłają na nasz organizm prawidłowo, czy nie zaburzają jego pracy i czy nie spowodują poważnych problemów, o których nas nie poinformowano w cudownej reklamie. Nie obchodzi nas w sumie to jesteśmy tak zagonieni pracą, że ważne, że nie wydzielamy potu i stajemy się jedną z pięknych „nieludzkich wizytówek naszego pracodawcy”, ważne, że nie wyglądamy jak ten facet z reklamy, który się musiał wstydzić jadać w pociągu w przedziale z kobietami, które uwłaczały jego męskości i były niezadowolone z tego, że jest taki mokry.

Warto się teraz zastanowić , czy takie „mega nowoczesne cacko” jest warte naszego zdrowia i czy warto stosować tabletki hamujące wydzielanie potu na całym obszarze naszego ciała.

Zacznijmy od tego jak funkcjonuje nasz organizm i dlaczego się poci i co to jest pot.

Potwydzielina gruczołów potowych. Składa się głównie z wody (~ 99%), soli, tłuszczów, mocznika, kwasu mlekowego, węglowodanów, związków mineralnych (np. potas, wapń, magnez, żelazo). Jego skład zależy od spożywanych pokarmów, warunków klimatycznych, czynników hormonalnych oraz współistniejących schorzeń.

Pot ma bardzo specyficzny zapach, według niektórych zawiera feromony, w medycynie jednakże uważa się, że zapach potu zależy od specyficznych bakterii rozkładających pot, żyjących na skórze każdego człowieka.

U człowieka głównym celem pocenia się jest regulacja ciepłoty ciała. Zwierzęta stałocieplne, niemające gruczołów potowych, regulują ciepłotę ciała innymi sposobami, np. psy wykorzystują odparowywanie śliny z jęzora podczas dyszenia.

Pot wydzielany jest przez gruczoły potowe za pomocą porów potowych, które zaliczamy do przydatków skóry. Zlokalizowane są w obrębie całej skóry (z wyjątkiem żołędzi prącia), lecz najwięcej ich zlokalizowanych jest w skórze dłoni i stóp.

Rozróżniamy dwa rodzaje gruczołów potowych:

zródło: wikipedia.pl

Gruczoły potowe i łojowe wydalają toksyny rozpuszczające się w wodzie, więc większość z tych 99% w wodzie to prawie wszystko toksyny, związki itd ( związków powstających wskutek nadmiaru nawozów sztucznych i pestycydów w uprawach, po konserwanty, „polepszacze” czy nawet leki i hormony, którymi faszeruje się zwierzęta hodowane przemysłowo)

Tymczasem gruczołów znajdujących się w skórze mamy setki tysięcy. Gruczoły potowe i łojowe wydalają toksyny rozpuszczające się w wodzie. Co się stanie jeśli zablokujemy ten kanał oczyszczania własnego organizmu? Odpowiedź może być szokująca, spowodujemy u siebie drastyczne zanieczyszczenie wewnętrzne, staniemy się śmietnikiem, w którym nie trudno o chorobę i raka. Zanieczyszczenia tego typu mogą spowodować choroby zapalenia stawów, ponieważ tam również większość toksyn i metali ciężkich się nagromadza. Jeśli przeciążymy Swój organizm toksynami nasza wątrobą nie nadąży z oczyszczaniem naszej krwi, toksyny, metale, związki będą znajdować się w krwi dostając się do wszystkich narządów naszego ciała powodując dysfunkcję w ich funkcjonowaniu, powodując ich choroby. Warto wspomnieć, ze nasz układ limfatyczny w którym znajdują się owe toksyny czekające na wydostanie się poprzez pot ulegnie po pewnym czasie dysfunkcji, węzły chłonne zatkają się poprzez zarośnięcie grzybami przeważnie rodzajem Candida. Nie unikniemy chorób skóry, trądziku, egzemy czy czyraków ponieważ toksyny będą próbowały się wydostać tworząc torbiele na skórze, mając utrudnioną możliwość działania poprzez wyłączenie funkcji gruczołów potowych poprzez składniki znajdujące się w preparatach hamujących wydzielanie potu, oraz dysfunkcji wątroby, która będzie przeciążona filtrowaniem krwi z zanieczyszczeń. To także przeciążenie układu moczowego, który ma nadrobić pozbywania się toksyn poprzez oddawanie moczu, oddawanie moczu może się stać naszą męką ponieważ na pewno stanie się ono częstsze, układ moczowy będąc przeciążonym narażony jest na infekcje i choroby.

Posted in Big Pharma, naturalne leczenie | Otagowane: , , , , | Leave a Comment »

Walka z nowotworami kilka zaleceń

Posted by naturalnel w dniu Lipiec 13, 2012


Zachodnie metody na walczenie z nowotworami to kilka z wielu metod stosowanych w walce z nowotworami.

 

Chociaż rak może być postrzegany jako choroba bardzo skomplikowana, ważne jest, aby zrozumieć, że rak jest po prostu „objawem” i czubkiem góry lodowej. Dla twojego ciała, aby umożliwić komórkom rakowym się zakorzenić i rozmnożyć się, musisz  mieć osłabiony system immunologiczny, organizm pełen toksyn i wiele braków żywieniowych.

badania wykazały, że istnieją setki znanych i skuteczne leków na raka. Oto kilka bardzo prostych protokołów, które daje przewagę, jeśli cierpi się na raka.

1. Soda
1 łyżeczka. z sody oczyszczonej i soku z 1 cytryny organicznej w szklance wody kilka razy dziennie to dobry sposób, aby alkalizować ciało. Komórki nowotworowe nie mogą rosnąć w alkalicznym ciele.

2. Korzeń krwi
Korzeń Krwi jest wieloletnia roślina, która zawiera alkaloid roślinny o nazwie Sanguinarine. Sanguinarine zabija komórki rakowe tylko i nie uszkodza zdrowych komórek. Można ją stosować wewnętrznie lub stosowane zewnętrznie w maśći dla powierzchownych nowotworów.

3. Chaga
Chaga to grzyb leczniczy, którego badano w laboratoriach przez wiele lat. Wykazał dużą obietnicę jako modulator odpornościowy  i ma wiele właściwości antynowotworowych

4. Witamina D
Sprawdzanie swojej surowicy krwi na  poziom witaminy D może pomóc w zapobieganiu raka i przyspieszyć wyjście z nowotworu.

Badania przeprowadzone w 2006 wykazały, że niższy poziom witaminy D w surowicy krwi był związany z przeżyciem choroby po menopauzie chorych na raka piersi.

5. Essiac Tea
Oryginalny skład tej herbaty był rzeczywiście stary. Przepis, który był używany przez setki lat. Kanadyjska pielęgniarka dowiedziała się o nim i zaczęła dzielenie się nim, z niektórymi ze swoimi chorych na raka i zaczęła widzieć niesamowite rezultaty. Herbata, składa się z kilku anty-nowotworowych substancji  i oczyszczającymi ziołami, można spożywać ją kilka razy dziennie.

6. Nasiona lnu i twaróg
Dr Johanna Budwig, niemiecka biochemik i fizyk, przypisuje tę miksturę leczniczą, która odnotowała 90-procentowy wskaźnik sukcesu trwającą ponad 50 lat. Połączenie tych dwóch pokarmów dostarcza niezbędnych kwasów tłuszczowych i lipoprotein, które zmniejszają guzy i przywracają zdrowie.

7. Olej z konopi
Kannabinoidy konopi zabijają komórki  nowotworowe. I podobnie jak inne preparaty ziolowe chemikalia roślin nie szkodzą zdrowiu zdrowej komórki. Liczne badania przeprowadzone z odnotowanych przypadków wykazują korzystny wpływ na wielu typach nowotworów, w tym raka piersi.

8. Jod
Szacuje się, że ponad 85 procent ludności Świata ma niedobory jodu. Ponieważ produkcja estrogenu wzrasta wraz z niedoborem jodu, upewnij się, że twój poziom jodu jest właściwy, robiąc badania raz na rok.

9. Kiełki brokułów
Nic nie mówi się o warzywach kapustnych a to one mają właściwości anty-nowotworowe, kiełki brokułów mają do 100 razy silniejsze właściwości antynowotworowe. Kiełki zawierają sulforafan, który nie tylko zabija komórki rakowe, ale rzeczywiście hamuje rozwój i rozprzestrzenianie się wielu rodzajów nowotworów.

10. Pamiętaj o zdrowym stylu życia o sporcie i ruchu fizycznym, a także o dbaniu o zdrowie psychiczne, przeciwdziałaniu dużym stresom i częstym relaksowaniu się i cieszeniu się życiem ze znajomymi i rodziną. Wprowadź w Swoje życie dużo warzyw i owoców, jedz mniej żywności przetworzonej, unikaj tłustych potraw i wzbogać Swoje życie w wodę, która pij regularnie co dnia.

Dowiedz się więcej: http://www.naturalnews.com/036458_cancer_remedies_blood_root_vitamin_D.html # ixzz20UqKK460

 

 

Posted in Kapsaicyna, naturalne leczenie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , | 3 Komentarze »

Specialny Program Wirusów Raka to dopiero początek

Posted by naturalnel w dniu Lipiec 13, 2012


Dr Allan Cantwell, tłumaczenie-skrót Ola Gordon, korekta Piotr Bein

Do badań prowadzonych przez SVCP [Specialny Program Wirusów Raka] i NCI [Narodowy Instytut Raka] dołączyli wojskowi badacze zajmujący się bronią biologiczną. 18.10.1971 r. prezydent Nixon ogłosił, że wojskowe laboratoria w Fort Detrick, Maryland, będą badać raka. W ramach wojny Nixona z rakiem, zespół bio-broni przemianowano na Frederick Cancer Research Center [FCRC], a Laboratorium Litton Bionetics [BRL] zostało głównym wojskowym wykonawcę. Zgodnie z dorocznym (1971) sprawozdaniem SVPC, głównym zadaniem NCI – FCRC była produkcja na wielką skalę onkogennych (rakotwórczych) i podejrzanych wirusów onkogennych, aby zaspokoić potrzeby badawcze w sposób ciągły. Szczególną uwagę zwrócono na wirusy naczelnych (domniemane afrykańskie źródło HIV) i udane rozmnożenie znaczącej ilości ludzkich wirusów kandydujących, tj. rakotwórczych.

Do tych badań niezbędny był stały dostęp do zwierząt (małpy, szympansy, myszy, koty); założono kolonie rozrodcze dla SVCP. Z zach. Afryki i Azji sprowadzono naczelne do eksperymentów. Skażone wirusami zwierzęta przewieziono do różnych laboratoriów badawczych na całym świecie. W BRL zaszczepiono (1971) 2274 naczelnych. Ponad tysiąc z nich zdechło lub zostało przeniesionych do innych ośrodków naczelnych. (Niektóre uwolniono do naturalnego środowiska). Na początku lat 1970 naukowcy przenieśli wirusy wywołujące raka na kilka gatunków małp, a także odizolowali małpi wirus (herpesvirus saimiri), który miał mieć ścisłe związki genetyczne z nowym wirusem opryszczki Kaposi [Kaposi’s sarcoma herpes virus – KS], który wywołał “raka gejów” – AIDS w roku 1979.

W celu wywołania raka u naczelnych i innych zwierząt, ich system immunologiczny celowo stłumiono lekami, promieniowaniem lub rakotwórczymi chemikaliami. Usuwano grasicę i/lub śledzionę, a wirusy wstrzykiwano w nowonarodzone zwierzęta lub w łona ciężarnych zwierząt. Niektórym wstrzykiwano malarię, by zachować je w stanie przewlekłych chorób i obniżonej odporności.

USA to główny konsument naczelnych; w badaniach wykorzystuje 55 tys. tych zwierząt na rok. Naczelne (zwłaszcza nowonarodzone i niemowlęta szympansów) są najbardziej preferowane w laboratoriach, bo biochemicznie i immunologicznie są podobne do człowieka – w 98,4% ma on DNA wspólne z szympansami. SVCP ekstensywnie używał szympansy, ponieważ nie było urzędowej zgody na testowanie wirusów laboratoryjnych na ludzkim “kandydacie”.

W 10 latach poprzedzających epidemię AIDS, Gallo był oficerem projektu badań naczelnych na kontrakcie z BRL, który wpompowywał ludzkie tkanki rakowe, jak również wirusy kurze i małpie, w nowonarodzone makaki (gatunek małych małp, noszących bliskiego krewnego wirusa KS).

Raport SVCP z 1971 r. (NIH-71-2025) wymienia projek Gallo: Ponieważ testy na aktywność biologiczną ludzkich wirusów nie będą przeprowadzane na człowieku, trzeba opracować inny system, a następnie dokonać oceny szczepionek lub in. środków kontroli. Bliskie pokrewieństwo filogenetyczne niższych naczelnych z człowiekiem uzasadnia wykorzystanie tych zwierząt.

Naukowcy w BRL wszczepiali ludzki i zwierzęcy materiał rakowy różnym gatunkom małp, żeby ustalić jego skutek. Nowonarodzonym i napromieniowanym małpom wszczepiano krew (używając tak dużych ilości i miejsc, jak możliwe) pobraną z wirusowych form ludzkiej białaczki. W innych badaniach naczelnym wszczepiano kultury tkanek zainfekowanych różnymi wirusami zwierzęcymi. Nie wiemy ile nowych i pojawiających się wirusów stworzono i dostosowano do ludzkich tkanek i różnych naczelnych. Niektóre z tych naczelnych posiadające wirusy laboratoryjne wypuszczono do ich środowiska naturalnego. Możliwe szerzenie się tych wirusów wśród innych zwierząt w tym środowisku zignorowali naukowcy szukający początków HIV i jego bliskich krewnych wśród zwierząt afrykańskich.

Hodowano także koty do badań nad białaczką i rakiem sarcoma. Wyhodowano wolne od zarazków kolonie myszy. Mysie wirusy raka zmanipulowano tak, by powstały szczepy odporne i nieodporne. Te wirusy miały być wykorzystane w l. 1980-ych w eksperymentach zamiany ludzkiego genu, poprzez osłabiony szczep mysiej białaczki, by zainfekować i wprowadzić brakujące geny wadliwym genetycznie osobom.

Posted in Big Pharma, naturalne leczenie | Otagowane: , , , , , , , , | Leave a Comment »

Koniec wirusa raka początkiem AIDS

Posted by naturalnel w dniu Lipiec 13, 2012


Dr Allan Cantwell, tłumaczenie-skrót Ola Gordon, korekta Piotr Bein

 

SVCP [Specialny Program Wirusów Raka] spotkał niechlubny koniec w 1977 r. Gallo: Naukowy problem był taki, że nikt nie mógł dostarczyć jasnych dowodów na żadnego wirusa ludzkiego guza, nawet nie wirus DNA; większość naukowców odmówiła przyznania, że wirusy odgrywały jakąkolwiek rolę w nowotworach ludzkich. Pod względem politycznym, Program Wirusa Raka miał kłopoty, gdyż dostawał duże fundusze, a nie udało mu się stworzyć dramatycznych, widocznych wyników.

Mimo wszystko, SVCP był kolebką inżynierii genetycznej, biologii molekularnej i projektu ludzkiego genomu. Bardziej niż inne programy, zbudował dziedzinę retrowirologii zwierzęcej, która doprowadziła do istotnego zrozumienia raka i immunosupresyjnych retrowirusów wśród ludzi.

Kiedy likwidowano SVCP, tysiące gejów zgłaszało się na króliki doświadczalne w rządowych eksperymentach szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B [WZW – hepatitis B] w Nowym Jorku, Los Angeles i San Francisco. Te same miasta wkrótce stały się trzema głównymi epicentrami nowego syndromu obniżonej odporności wśród gejów, później znanego jako AIDS.

Dwa lata po zamknięciu SCVP, wprowadzenie HIV w społeczność gejowską (wraz z wirusem opryszczki i mycoplasmą) w cudowny sposób ożywiło badania retrowiralne i z Gallo zrobiło najsłynniejszego naukowca na świecie.

Czy skażone zapaleniem wątroby szczepionki były przyczyną AIDS? Na początku l. 1970-ych w szympansach odkryto szczepionkę WZW typu B. Do dzisiaj, niektórzy boją się przyjęcia tej szczepionki, z powodu pierwotnego związku gejów z AIDS. Czy tysiącom homoseksualistów wszczepiono HIV (i wirus opryszczki KS i nową mycoplasma) i wprowadzono go w społeczność gejowską podczas prób tych szczepionek na Manhattanie (1978) i w miastach zach. wybrzeża (1980-81),? Pierwsze przypadki AIDS u gejów wystąpiły na Manhattanie kilka miesięcy po rozpoczęciu eksperymentu w Centrum Krwi. Kiedy w połowie l. 1980-ych dostępne było badanie krwi na HIV, przebadano pobrane od gejów próbki krwi przechowywane w Centrum. Zdumiewająco, 20% gejów, którzy zgłosili się na ochotnika do eksperymentu WZW typu B w Nowym Jorku, było nosicielami wirusa HIV w 1980 r., tj. rok zanim epidemia AIDS stała się “oficjalna”. Czyli manhattańscy geje w 1980 r. mieli najwyższą częstość występowania HIV na całym świecie, łącznie z Afryką, rzekomym miejscem urodzenia HIV i AIDS. A epidemia w Afryce pojawiła się dopiero 1982 r.

Mimo zaprzeczeń przez AIDS establiszment, kilku naukowców jest przekonanych, że eksperymenty posłużyły wprowadzeniu HIV do populacji gejów. Moje własne rozległe badania nad eksperymentami wirusowego zapalenia wątroby typu B przedstawia AIDS and the Doctors of Death: An Inquiry into the Origin of the AIDS Epidemic [1988, AIDS i lekarze śmierci: Dochodzenie w kwestii pochodzenia epidemii AIDS] i Queer Blood: The Secret AIDS Genocide Plot [1993, Krew gejów: Tajny spisek ludobójstwa AIDS]. Książki te obaliły też niedorzeczną historię o pacjencie zero z 1987 r., wg której rozpustny kanadyjski gej, steward linii lotniczych przyniósł AIDS do Ameryki. Ta wysoce nieprawdopodobna historia zrobiła sensację w mediach i posłużyła do dalszego ukrywania pochodzenia AIDS w Ameryce i obwiniania rozwiązłości gejów. Nawet Montagnier ma wątpliwości wobec tego, że amerykańska epidemia mogła pochodzić od jednego pacjenta.

Orędownicy teorii szympansa nigdy nie wspomnieli, że nowojorskie Centrum Krwi zorganizowało (1974) laboratorium wirusowe szympansa w Afryce Zach. Jednym z celów VILAB II, w Liberyjskim Instytucie Badań Biomedycznych w Robertsfield, Liberia, było opracowanie szczepionki WZW typu B u szympansów. Kilka lat później tę szczepionkę dano gejom w Centrum. Szympansy złapane w różnych częściach Afryki Zach. dostarczano do VILAB. Alfred Prince, szef wirusologii w Centrum Krwi w Nowym Jorku, był dyrektorem VILAB przez ostatnie 25 lat. VILAB szczyci się uwalnianiem zrehabilitowanych szympansów z powrotem na wolność.

Również ściśle powiązana z “pre-AIDS” opracowaniem szczepionki WZW typu B, jest mało znana kolonia naczelnych poza Nowym Jorkiem o nazwie LEMSIP (Laboratorium Medycyny Doświadczalnej i Chirurgii). Do zamknięcia w 1997 r. LEMSIP dostarczał naukowcom w Nowym Jorku naczelne i organy naczelnych do transplantacji i badań nad wirusami. Założony w 1965 r. LEMSIP miał powiązania z Centrum Medycznym Uniwersytetu Nowego Jorku [NYUMC], gdzie wykryto (1979) pierwsze przypadki wiążącej się z AIDS Kaposi sircoma. Badacze z Centrum byli także bardzo zaangażowani w odkrycie szczepionki WZW typu B użytej na gejach; Centrum otrzymywało fundusze rządowe i kontrakty związane z badaniami nad bronią biologiczną od 1969 r., wg Leonarda Horovitza, autor Emerging Viruses: AIDS and Ebola [1969, Nowe wirusy: AIDS i ebola]. […]

W Afryce Zach. poluje się na szympansy w celach spożywczych i dla eksperymentów medycznych. Młode szympansy są szczególnie wartościowe w badaniach medycznych; zwykle łapane są przez zastrzelenie ich matek. Wiele z nich umiera w wyniku stresu i nieludzkich warunków przetrzymywania i transportu do laboratoriów i ogrodów zoologicznych na Zachodzie. Toteż szympansy są obecnie gatunkiem zagrożonym. W ub. stuleciu populacja afrykańskich szympansów spadła z 2 mln do mniej niż 150 tys. Nadal wini się je za spowodowanie światowej epidemii AIDS.

Beatrice Hahn zna teorie naczelnych, gdyż pracowała w laboratorium Gallo, kiedy bardzo promował teorię o zielonej małpie w połowie l. 1980-ych i ścisły związek wirusa małpy z HIV. Teraz wirus Hahn został uznany za bliższego krewnego niż wirus małpy zanieczyszczający w Essex laboratorium, które stworzyło podstawę fałszywej teorii o zielonej małpie. Dziennikarze nie zwracali uwagi na te rozbieżności. Nowe odkrycia Hahn nt. szympansów wraz ze próbkami krwi z 1959 r. w pełni przekonały establiszment AIDS i adorujące go media, że faktycznie Afryka była źródłem epidemii HIV i AIDS. […]

Królewskie Stowarzyszenie w Londynie zorganizowało (październik 2000) 2-dniową konferencję nt. pochodzenia HIV, bez żadnej wzmianki o bio-broni, a pewien profesor oświadczył nawet, że wszystkie ludzkie choroby zakaźne pochodzą od zwierząt. Mimo że nigdy nie było choroby jak AIDS (aż naukowcy zaczęli jawnie przenosić wirusy żeby wielokrotnie przełamać bariery gatunków), wg profesora naturalne przechodzenie tych infekcji jest powszechnym wydarzeniem wśród zwierząt. […]

Ile jeszcze wirusów będziemy musieli znieść, zanim zakwestionujemy uczciwość i programy naukowców, którzy przenoszą wirusy między gatunkami w laboratoriach zajmujących się zwierzętami?
Lawrence K. Altman, dziennikarz z Times, który napisał (1999), że rozwiązano pochodzenie AIDS, niedawno zapytał: Skąd wziął się AIDS? Teraz wydając się niezdecydowany, Altman odpowiada: Możemy się tylko domyślać. Uzyskanie odpowiedzi byłoby ważne, ponieważ odkrycie jak doszło do epidemii AIDS może zapobiec podobnej katastrofie w przyszłości. (The AIDS questions that linger [Ciągnące się pytania o AIDS] 30.1.2001).

Łatwo dowiedzieć się, jak naukowcy mogli stworzyć i przenieść HIV do gejów i Murzynów poperz tajne eksperymenty medyczne w celach ludobójczych i kontroli populacji. Ukrywanie i dezinformacja naukowa dotycząca Eksperymentów Radiacji Człowieka z okresu zimnej wojny pokazała. jak łatwo rządowi naukowcy mogą oszukać opinię publiczną.

Posted in Big Pharma, naturalne leczenie | Otagowane: , , , , , , , , , | 2 Komentarze »

Leczenie Candidy sodą

Posted by naturalnel w dniu Lipiec 7, 2012


Po moich doświadczeniach z soda oczyszczoną mogę napisać o plusach i minusach. Po przeczytaniu i opublikowaniu materiału na temat usuwania grzyba Candida z organizmu, postanowiłem zastosować terapię na Sobie. Terapię rozpocząłem od dużej łyżki stołowej sody oczyszczonej na szklankę wody, do szklanki z sodą dodawałem łyżeczkę stołową miodu. Musze przyznać, że po kilku szklankach jakie przyjąłem po 2 dniach miałem biegunkę, w sumie to była część sody która przedostała się do jelit. Zacząłem odczuwać bóle jak się okazało w miejscach, które były chore tj. okrężnica, kolano, miednica. Już wcześniej wiedziałem, że cos tam jest nie tak, ale teraz dopiero potwierdziła się teza, ze miejsca te są koloniami candidy i mogą tam być guzki. Stosując dalej terapię zacząłem odczuwać jakby na moim ciele po prawej stronie pękała jakaś pajęczyna szło to od wątroby aż po szyję łoskot z lekkim bólem. Odczuwałem zawroty głowy i mało słyszałem, nastąpiła rzecz niezwykła w całym tym procesie, za uszami zaczęła się wydostawać wydzielina, cuchnąca, lepka, zaczęły się oczyszczać górne kanały oczyszczające. Po jakiś 5 dniach terapii wstrzymałem ja, byłem osłabiony, miałem biegunki, nie trawiłem dobrze pożywienia, maiłem wilczy apetyt. Jednak nie zrezygnowałem z sody oczyszczonej, biorę kąpiel w wodzie wraz z soda daje pół saszetki na wannę, woda jest miękka , przyjemna. Kąpiele stosowałem raz w tygodniu i po efektach jakie zauważyłem soda dobrze wpływa na PH skóry, usuwa z niej niepotrzebne bakterie, także candidy, (które niełatwo było usunąć poprzez wewnętrzne przyjmowanie). Soda pomaga na pozbycie się łupieżu, trądziku, cyst, ropnych, krost, złagodzić łuszczycę, złagodzić grzybice a nawet ją pokonać. Zaleca się stosowanie jej ludziom z problemami skórnymi, ponieważ bardzo dobrze wpływa na skórę i nie ma żadnych skutków ubocznych (stosowana z umiarem do kilku razy w tygodniu). Do odbudowy skóry po problemach skórnych polecam wódę utlenioną, która da zastrzyk tlenu do odbudowy naskórka najlepsza jest 15 % można szybko zauważyć widoczne efekty już po 2 dniach stosowania.

Co do terapii sodą oczyszczona jest ona nieprzewidywalna, według mnie i moich doświadczeń terapia tlenem ( woda utleniona) daje większe efekty poprzez wewnętrzne stosowanie, jednak candida potrzebuje bardzo specyficznego środowiska do rozwoju, aby je zaburzyć potrzebujemy bardzo wysokiego pH, które daje nam soda, jednak większe efekty daje nam własny mocz i urynoterapia, która skutecznie zakwasza nasz organizm w taki sposób, że Candida i inne grzyby samoistnie giną, nie odczuwamy wtedy skutków ubocznych stosowania moczu wewnętrznie, zauważamy efekty, mamy lepsze samopoczucie i chęć do życia.

Podsumowując Tygodniowa terapia sodą oczyszczoną nie dała zbytnich rezultatów, działa ona podobnie jak terapia tlenem, lecz soda zaburza nasza florę bakteryjna, która ciężko potem odbudować. Terapie sodą można polecić osobą z problemami skórnymi ( trądzikiem, grzybicą itd.), nadaje się także do poprawy widoczności naszej skóry poprzez dodawanie jej do kąpieli lub miejscowe stosowanie. Bezpośrednio przykładana na guza nowotworowego po kilkunastu godzinach widzimy jego paro procentowe obumieranie jednak guz nadal istnieje. Nie polecam jej osobą z problemami jelitowymi ponieważ może wyrządzić dużo bólu poprzez naruszenie guza i cyst, co podrażni zbytnio właśnie te problemy.

Posted in naturalne leczenie, Soda oczyszczona | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , , | 9 Komentarzy »

Powstał nowy Blog

Posted by naturalnel w dniu Lipiec 7, 2012


Powstał nowy blog „Naturalne leczenie”

Szukasz pomocy?

Chorujesz na ciężkie choroby?

Medycyna Ci nie pomaga?

Czujesz sie oszukany przez lekarzy?

prowadzisz zdrowy styl życia?

demaskujesz lobby farmaceutyczne?

Przeszedłeś chemioterapię ?

chcesz się podzielić Swoją wiedzą z innym?

 

Czytaj i pomagaj innym

Pisz Swoje przemyślenia

pomóż redagować

Opisuj Swoje przeżycia

Napisz jak Tobie udało się pokonać chorobę

Włącz się aktywnie i zostań jednym z aktywnych blogowiczów!

 

 

 

Posted in naturalne leczenie | 1 Comment »

Mnadarynki VS Rak

Posted by naturalnel w dniu Luty 16, 2012



Skórka z mandarynek zwalcza nowotwory

mandarynki · skórka · nowotwór · komórki · toksyczny · Salvestrol Q40 · fitoaleksyna · enzym · P450 CYP1B1 · dr Hoon Tan

Zespół naukowców z Leicester School of Pharmacy odkrył, że związek ekstrahowany ze skórki mandarynek zabija pewne typy komórek nowotworowych. Mechanizm działania jest prosty. Okazało się bowiem, że Salvestrol Q40 przekształca się w ich wnętrzu w toksyczną substancję.

Salvestrol Q40 jest rodzajem fitoaleksyny, czyli substancji używanej przez rośliny do odstraszania szkodników, np. owadów i grzybów. Enzym P450 CYP1B1, znajdowany w wyższych stężeniach właśnie w komórkach rakowych, przekształca Salvestrol w związek 20-krotnie bardziej toksyczny dla nich niż dla zdrowych komórek.

Naturalne antidotum na raka można znaleźć nie tylko w mandarynkach, ale także w innych owocach i warzywach, zwłaszcza w tych z rodziny krzyżowych (np. w brokułach i brukselce). Z oczywistych względów uprawy wytwarzają więcej Salvestrolu Q40, gdy rośliny zostaną zaatakowane przez szkodniki. Ze zdrowotnego punktu widzenia, oczywiście ludzkiego, byłoby więc lepiej, gdyby rolnicy zrezygnowali ze stosowana pesty- czy fungicydów…

W skórce mandarynek występują wyższe stężenia Salvestrolu Q40 niż w miąższu owoców. Badacze sugerują, że współczesna moda na obieranie wszystkiego ze skórki mogła doprowadzić do wzrostu częstości występowania niektórych nowotworów.

Dr Hoon Tan założył ze współpracownikami firmę, by prowadzić dalsze badania nad naturalnymi metodami leczenia nowotworów.

artykuł pochodzi z:
Autor: Anna Błońska
http://kopalniawiedzy.pl/mandarynki-skorka-nowotwor-komorki-toksyczny-Salvestrol-Q40-fitoaleksyna-enzym-P450-CYP1B1-dr-Hoon-Tan,3391

Posted in naturalne leczenie, Szkodliwa żywność | Otagowane: , , , , , , , , | Leave a Comment »

nowotwór to grzyb uleczalny

Posted by naturalnel w dniu Luty 16, 2012


Ok. 8 mln ludzi umiera rocznie na raka, największą przyczynę zgonów w wieku poniżej 85 lat; w samym USA – ponad pół mln rocznie, 1 na 4 zgony. Globalna liczba wzrośnie do 12 mln do 2030 r. Z dnia na dzień odbierają nam swobody, by chronić obywateli przed terroryzmem, kiedy ci wszyscy cierpią i umierają z powodu choroby, leczenia której systematycznie odmawia klika medyczno-farmaceutyczna. Organizacje charytatywne zbierają ogromne sumy na finansowanie badań ‘nad środkiem’, którego establiszment nie chce znaleźć. Wspólnie możemy to zmienić.

W biuletynie z 9. sierpnia podkreśliłem, jak dr Richard Day, szef rockefellerowskiej organizacji eugenicznej Planowane Rodzicielstwo, zanim powiedział na spotkaniu lekarzy w Pittsburgu w (1969) o ludobójczym planie, poprosił o wyłączenie sprzętu nagrywającego i nierobienie notatek. Ale ktoś i przekazał treść wystąpienia: Obecnie możemy wyleczyć prawie każdy nowotwór. Informacja o tym jest w Instytucie Rockefellera, jeśli zdecyduje się ją ujawnić.

Wielka Farmacja nie ma zamiaru wyleczyć raka, bo ciągnie ogromne zyski z leczenia środkami wyniszczającymi, zabijajania truciznami typu chemioterapia. Nie chodzi nawet o pieniądze. Chcą, by ludzie cierpieli i umierali przedwcześnie – metoda redukcji populacji. Wraz z agencjami rządowymi natychmiast stawiają na celowniku każdego spoza Wielkiej Farmacji, kto odkrywa skuteczny sposób na raka. Taki jest włoski lekarz, Tullio Simoncini; wspaniały i odważny, nie poddał się naciskom, kiedy odkrył, jak leczyć raka, grzyba wywołanego przez candida (organizm drożdżopodobny, żyjący w małych ilościach nawet w zdrowym organizmie). Kiedy candida przybiera formę dużego grzyba, mogą wystąpić poważne problemy, łącznie z rakiem. Mój przyjaciel, Mike Lambert: Grzyb, a zwłaszcza candida, żyje pożerając organizm żywiciela (ciebie), rozpuszczając go. Potrzebuje też twego organizmu do rozmnażania […] Chory odczuwa chroniczne zmęczenie, często przypisywane  kolonizacji candidy. Czuje się źle fizycznie i psychologicznie. Wg Simoncini, rak to infekcja grzybowa candida, a nie dysfunkcja komórek, błędnie podawana jako przyczyna raka przez konwencjonalną medycynę.

Candida

Specjalista w onkologii (leczenie guzów), cukrzycy i zaburzeniach metabolizmu, Simoncini to prawdziwy lekarz, starający się odkryć prawdę. Nie papuguje oficjalnej wersji tego, co lekarze powinni robić i myśleć. Kwestionuje dogmat  ’intelektualnej zgody’ na wszystkie niesprawdzone założenia, kłamstwa i manipulacje. Okazał się wyjątkowo krytyczny wobec establiszmentu medycznego, gdyż bada ‘zabiegi’ bezużyteczne w leczeniu epidemii raka. Gdy został lekarzem, zrozumiał, że w leczeniu raka było coś b. złego: Widzę straszne cierpienia. Byłem na oddziale dziecięcej onkologii, zmarły wszystkie dzieci. Cierpiałem kiedy patrzyłem na te biedne dzieci, umierające w wyniku chemii i radiacji.

Frustracja i smutek doprowadziły go do poszukiwania nowych metod zrozumienia i leczenia tej wyniszczającej choroby. Rozpoczął z otwartym umysłem, nieskażonym sztywnymi założeniami napędzanymi i wmawianymi przez ‘medycynę’ i ‘naukę’ głównego nurtu.

Ile jeszcze ludzi ucierpi, zanim przestaną postrzegać lekarzy jako wszystko wiedzących ‘bogów’, i zrozumieją swój udział w tej ignorancji na zdumiewającą skalę? Simoncini zrozumiał, że wszystkie nowotwory funkcjonują jednakowo, bez względu na umiejscowienie w organizmie ani przybraną formę. Zauważył również, że ‘guzy’ rakowe zawsze są białe.

Candida też biała

Simoncinni zrozumiał, że uważana przez medycynę głównego nurtu za szalejący rozrost komórek, narośl nowotworowa faktycznie jest produktem systemu immunologicznego, komórkami dla ochrony organizmu przed atakiem candidy. Normalnie system immunologiczny utrzymuje candidę w ryzach, ale gdy osłabnie, candida rozrasta się i buduje ‘kolonię’. Penetruje organ, a system immunologiczny musi zareagować, budując barierę ochronną, nazywaną nowotworem. Mówi się, że przechodzenie raka do in. części organizmu wywołują komórki ‘złośliwe’, uciekające ze swojej ‘siedziby’. Zaś wg Simoncini, przerzuty raka wywołane są grzybem candida, uciekającym ze swojego miejsca.

Osłabiona odporność pozwala rakowi pokazać się, o czym mówię od lat w swoich książkach. Kiedy funkcjonuje właściwie, radzi sobie z problemem, utrzymuje candidę pod kontrolą.

Ciągły wzrost zachorowań na raka na świecie to wykalkulowana wojna z systemem odpornościowym, osłabianym i atakowanym dodatkami w żywności i napojach, chemicznym rolnictwem, szczepionkami, falami elektromagnetycznymi i mikrofalowymi, lekami, stresem nowoczesnego ‘życia’ i wielu in. Jaką obronę mają mieć dzieci do 2 lat, dostawszy 25 szczepionek, a ich system odpornościowy jest jeszcze na etapie tworzenia? To tak iluminackie rody chcą wywołać masowy mord, poprzez demontaż naturalnej odporności organizmu. I tu jest prawdziwa ohyda. Co niszczy odporność szybciej niż wszystko inne?

Chemioterapia 

Można tu dodać radiację. Chemioterapia to trucizna zaprojektowana na zabijanie komórek. Celem ‘leczenia’ raka jest otrucie ofiary i nadzieja, że zdążysz zabić komórki rakowe zanim zabijesz wystarczającą ilość zdrowych komórek, by zabić pacjenta. Trująca chemioterapia zabija również komórki odpornościowe, a candida żyje nadal. Zniszczony system odpornościowy nie może skutecznie zareagować na candidę, przejmuje części organizmu, by rozpocząć proces od nowa, przenosząc raka. Nawet u pozornie wyleczonego operacją i chemioterapią, po zapewnieniach, że wszystko w porządku. To tylko kwestia czasu: chemioterapia zabija ludzi, których ma rzekomo leczyć, niszczy system, który musi działać, żeby być zdrowym i silnym, jeśli mamy wyzdrowieć.

Wykrywszy, że rak jest infekcją grzybiczną, Simoncini rozpoczął poszukiwać, co zabiłoby grzyba i usunęło raka. Odkrył, że leki anty-grzybiczne nie działają, gdyż grzyb szybko ulega mutacji, by się bronić, a nawet karmi się lekami przepisanymi przeciw niemu. Simoncini odkrył wodorowęglan sodu / sodę oczyszczoną, główny składnik proszku do pieczenia (ostrzeżenie: proszek do pieczenia ma dodatkowe składniki). Soda to niszczyciel grzyba, candida nie może się do niej ‘przystosować’. Pacjent przyjmuje sodę doustnie i przez endoskop (długa, cienka rurka, używana do oglądania wnętrza organizmu bez chirurgii). To umożliwia ulokowanie sody dokładnie w miejscu raka – grzyba. Egipcjanie wiedzieli o leczniczych właściwościach anty-grzybiczych tej substancji, indyjskie książki sprzed tys. lat zalecały w leczeniu raka zasadę o silnym działaniu.

W 1983 r. Simoncini leczył Gennaro Sangermano, któremu dano kilka mies. życia z rakiem płuc. Kilka mies. później wrócił do zdrowia i rak zniszczono. Było więcej sukcesów i Simoncini przedstawił swoje odkrycia włoskiemu ministerstwu zdrowia, licząc na pozwolenie badań, żeby wykazać, że to działa. Władze zignorowały jego udokumentowaną pracę i zakazały mu stosować niezatwierdzone metody. Poddano go wściekłej kampanii medialnej ośmieszania i potępiania, uwięziono na 3 lata za spowodowanie śmierci leczonych przez niego pacjentów. Ze wszystkich zakątków świata wyszedł rozkaz: złapać Simonciniego. Establiszment medyczny powiedział, że jego twierdzenia o sodzie były szalone i niebezpieczne. Jeden z wiodących lekarzy szyderczo nazwał sodę lekiem.

Cały czas miliony ludzi umierały na raka, bez możliwości skutecznego leczenia. Simoncini nie poddaje się, pokazuje swoje prace w internecie i na wystąpieniach publicznych. Usłyszałem o nim od Mike’a Lamberta z Sheen Clinic i miał tam prelekcję, kiedy byłem w USA. Wiem, że ma niezwykłe sukcesy w dramatycznej redukcji i usuwaniu raka nawet w późnych stadiach, używając sody. W niektórych przypadkach wymaga to miesięcy leczenia, ale w innych, takich jak rak piersi, gdzie guz jest łatwo dostępny, nawet tylko dni.

Ludzie leczą się sami pod nadzorem Simonciniego. Na końcu artykułu zlinkowałem filmy z doświadczeń i leczenia różnych osób. Że rak jest grzybem, napisałem w kwietniu ubr. w artykule o odkryciach 2 brytyjskich naukowców: prof. Gerry Pottera z Cancer Drug Discovery Group i prof. Dana Burke. Wg ich badań, komórki rakowe mają unikalną ‘biocechę’, której nie mają normalne komórki: enzym CYP1B1 (wym. sip-łan-bi-łan). Enzymy to białka przyspieszające reakcje chemiczne. CYP1B1 zmienia strukturę chemiczną tzw. salvestroli, naturalnych molekuł anty-rakowych, występujących w wielu owocach i warzywach. Zmiana chemiczna zamienia salvestrole na czynnik zabijający komórki rakowe, nie szkodząc zdrowym komórkom.

CYP1B1 występuje tylko w komórkach rakowych i wchodzi w reakcje z salvestrolami z owoców i warzyw, tworzy substancję chemiczną, która zabija wyłącznie komórki rakowe. Ale tu jest sedno sprawy: rak jest grzybem. Salvestrole to naturalny system obronny przeciw atakom grzybicznym, znajdujący się w owocach i warzywach, podatnych na szkody wywoływane grzybami (truskawki, jagody, maliny, winogrona, jabłka, gruszki, warzywa zielone zwłaszcza brokuły i z rodziny kapustnych, karczochy, czerwona i zielona papryka, awokado, rzeżucha, szparagi i bakłażan. Wielka Farmacja / kartele bio-technologii wiedzą to i zrobiły dwie rzeczy, by osłabić tę naturalną obronę przed atakiem grzybicznym, tj. rakiem. Chemiczne aerozole grzybobójcze używane w nowoczesnym rolnictwie zabijają grzyby w sztuczny sposób, co oznacza, że rośliny i plony nie muszą wyzwalać własnej obrony – salvestroli. Można je znaleźć w każdej ilości w organicznie uprawianej żywności.

Najbardziej powszechne środki grzybobójcze b. silne blokują CYP1B1. Jeśli spożywasz dużo chemizowanej żywności, nieważne ile zjesz salvestroli, nie uaktywnią się jako czynnik niszczący raka. To jest wyrachowany projekt ludobójczy, tak jak były, i są, próby zniszczenia Simonciniego (i dr Davidsona z jego ocalającą życie terapią Jajko płodne przez 9 dni w 1929 r.).

Niewyobrażalnie chora umysłowo i emocjonalnie, klika uważa ludzi za bydło i chce, by umierali na raka. Nie dba o to, ile powoduje rozpaczy, cierpienia i śmierci. Dla tych szalenców, im więcej tym lepiej.

Ale Simoncini nadal prowadzi kampanię i mówi, co jest skuteczną terapię nowotworową, podczas gdy w ‘prawdziwym’ świecie, ilość zgonów na raka wzrasta, bo nieskuteczne leczenie opiera się na fałszywych założeniach. Jest to rzeczywiście szalone społeczeństwo, ale z perspektywy kliki, takie ma być. Dzięki Bogu za odważnych i oddanych ludzi jak Tullio Simoncini. Potrzebujemy ich więcej, i to szybko. Co za wyraźny kontrast z tymi, którzy służą establiszmentowi medycznemu. Kiedy Simoncini mówił w Klinice Shen kilka tygodni temu, niektórzy lokalni lekarze odrzucili go i wyśmiewali jego poglądy, jeszcze zanim przyjechał. Zostali zaproszeni na ten wykład, co mogłoby przynieść ogromne potencjalne korzyści ich pacjentom. Krzesła były dla nich zarezerwowane, żeby usłyszeli z pierwszej ręki, co mówił Simoncini, i żeby dać im okazję zadawać pytania… Nie przyszli.

……………………..
Nowotwory

Patrick H. Bellringer 8.2.2012, tłumaczenie-skrót Ola Gordon, korekta Piotr Bein

Nowotwory mają wpływ na życie coraz większej liczby ludzi, bardziej niż kiedykolwiek. Ich przyczyna i leczenie znane są od wieków, ale “kontrolerzy” celowo ukrywają tę informację przed opinią publiczną, byrealizować swój Program Ludobójstwa. […] Brak równowagi chemicznej, lub osłabiony system odpornościowy, czynią organizm otwarty na ataki bakterii, wirusów i grzybów. Nieodpowiednie odżywianie, niedobór płynów, brak ruchu i wysoki poziom toksyn i stresu, służą osłabieniu naturalnej zdolności organizmu do obrony przed chorobami. […]

Należy zrozumieć pewne zasady odnośnie chemii ludzkiego organizmu. Współczesne odżywianie ze zwiększoną ilością cukru, mięsa, zboża, alkoholu i napojów gazowanych, wytwarza w organizmie odczyn kwasowy, sprzyjający rozwojowi mikrobów i grzybów. Te choroby nie tolerują odczynu alkalicznego. Ponieważ candida nie toleruje środowiska zasadowego, poprzez odpowiednią terapię może zostać łatwo, całkowicie i szybko usunięta z organizmu.

Na skali pH, 1 to wysoka kwasowość (bateria samochodowa), 7 neutralność,  a 14 wysoka zasadowość (ług). Układ krwionośny i system limfatyczny są lekko kwasowe (6 do 6,5), ale żeby zniszczyć candidę musi być 7,5 do 8,0. Zmianę pH można zrobić łatwo sodą oczyszczoną. Ponieważ candida kocha cukier i może strawić aż 16 razy większą ilość pożywienia niż potrzebuje jedna komórka, cukier jest nośnikiem sody. Zalecane źródła cukru (glukozy) to miód, molasy lub syrop z trzciny cukrowej (syrop naleśnikowy). [Najlepiej jest stosować proszek do pieczenia wolny od aluminium, dostępny w niektórych sklepach.]

Leczenie

1. Profilaktyka – uniemożliwienie zgromadzenia się candidy w takiej ilości, żeby spowodowała problem raka.

Rozpuścić 1 łyżeczkę sody w filiżance ciepłej wody. Pić 2 razy dziennie przez 3 dni, żeby odkwasić organizm. Dziesięć dni przerwy i powtórzyć 3-dniowy cykl. Ze względu na niezbyt przyjemny smak, można stosować suchą sodę, wstrzymać oddech i popić ciepłą wodą.

2. Zatrzymanie i usunięcie infekcji candidą (cysta lub guz nowotworowy).

Kiedy candida opanowała system odpornościowy do takiego stopnia, że utworzyła się cysta lub guz, grzyb candidy potrzebuje dużą ilość pożywienia. Wtedy do sody dodaje się miód, melasę lub syrop trzcinowy, które candida szybko wchłania razem z sodą.

Rozpuścić 1 łyżeczkę miodu i 1 łyżeczkę sody w filiżance ciepłej wody. Pić 2 razy dziennie co najmniej przez 10 dni, lub zależnie od tolerancji organizmu. Krew i limfa muszą zmienić się na lekko alkaliczne przez taki okres, żeby zniszczyć grzyb candida. Kiedy to się stanie, cysta / guz znika.

W przypadku poważnego problemu nowotworowego, stosować miksturę łyżeczki miodu z łyżeczką sody tak często każdego dnia, żeby organizm mógł zabić ogromną kolonię candidy. nie ma żadnych skutków ubocznych oprócz biegunki. W tym przypadku zmniejszyć częstość stosowania mikstury miód / soda.

Od jakiegoś czasu krąży informacja o syropie klonowym gotowanym z sodą. Dr Simoncini w niedawnym wywiadzie z George Noory powiedział, że terapia syrop klonowy / soda jest oszustwem rozpoczętym w USA i nie działa na candidę. Gotowanie tych składników daje inną substancję i soda nie odnosi skutków w leczeniu candidy.

W celu sprawdzenia alkaliczności śliny stosuje się papierki lakmusowe, do nabycia w aptekach. Papierek przybiera kolor różowy do czerwonego w przypadku odczynu kwasowego, i jasny do ciemnego niebieskiego w środowisku zasadowym.

Na zakończenie: wszystkie nowotwory są infekcjami candidy. Można ją zabić łatwo i tanio. W przypadku zaawansowanego raka, może wystąpić duże zniszczenie organu, czyniąc go nieprawdopodobnym do odzyskania, nawet jeśli usunie się candidę. Niektórzy mówią, że ta terapia nie jest skuteczna w ich przypadku. Możliwym tego powodem jest to, że nie zmienili odczynu organizmu do odpowiedniego poziomu zasadowości, żeby skutecznie zniszczyć candidę, i nie zmienili diety żeby zmniejszyć kwasowość i utrzymać odczyn zasadowy w organizmie.

……………
Jak sprawdzić candidę

1. Wieczorem postaw obok łóżka pół szklanki wody.

2. Po obudzeniu natychmiast wypluj do wody w szklance to co masz w ustach, nie zbieraj śliny, wypluj tylko to co masz, nawet najmniejszą ilość.

3. Pozostaw na 15 min, potem delikatnie zakręć wodą w szklance.

4. Jeśli plwocina zostanie na powierzchni, jesteś OK.

5. Mętna woda znaczy wskaźnik jest pozytywny.

6. Trzymaj szklankę pod światło. Jeśli woda jest mętna i plwocina dostała ‘nogi’ schodzące wodą w dół, masz zaburzoną równowagę candidy. Należy odkwasić organizm.

Artykuł z bloga Piotra Beina
http://piotrbein.wordpress.com/2012/02/13/nowotwor-to-grzyb-uleczalny/

Posted in Kapsaicyna, naturalne leczenie | Otagowane: , , , , , , , , | 3 Komentarze »

PO ZAKOŃCZENIU GŁODOWANIA

Posted by naturalnel w dniu Luty 11, 2012


Przejście do jedzenia. Po głodowaniu należy zawsze bez zbytniej zwłoki przechodzić od ścisłego głodowania do normalnego odżywiania, aby możliwie skrócić okres niepełnego odżywiania. Wbrew opinii ludzi, pośród których dotychczas można spotkać i lekarzy, organizm podczas dobrowolnego głodowania nie „śpi”, nie „odpoczywa”, a przeciwnie pracuje z niezwykłą energią tylko w kierunku odwrotnym, niż zwykle.

Żołądek, który dotychczas pełni funkcje organizmu, do którego, jako do centrum oczyszczenia zbierają się wszelkie resztki organizmu, następnie w ten lub inny sposób wyrzucane przez niego. Gruczoły, które znajdują się wzdłuż przewodu pokarmowego, podczas głodowania zaczynają wydzielać toksyny i rozmaite pozostałości zamiast soków, służących do trawienia. Przy tym przewody ich zanieczyszczają się, ślina staje się gęstą, lepką, często nawet cuchnącą. Jeśli połknąć kawałek chleba, w żołądku nie znajdzie się niezbędnych do jego trawienia soków i wszystko, co było połknięte, zostanie wyrzucone przez wymioty.

Więc przy przejściu do normalnego odżywiania się, kuracjusz przede wszystkim musi ułatwić żołądkowi możliwość należytego trawienia potraw i zaczynać jeść tylko wtedy, kiedy żołądek będzie już dostatecznie przygotowany. Dlatego przede wszystkim trzeba przywrócić gruczołom ich zdolność do wydzielania śliny. W tym celu, po upływie dziesięciodniowego terminu głodowania, kuracjusz musi wziąć ¼ kilo suchego chleba i główkę cebuli i żuć, biorąc do ust kawałeczek chleba razem z plasterkiem cebuli. Podczas żucia należy się starać, aby chleb i cebula oczyściły dokładnie język z „nalotu”. Kiedy jedzenie będzie przeżute, należy je wypluć z ust – chleb i cebulę – nic nie połykając. Za każdym razem, po dokładnym przeżuciu kawałka chleba wagi 40 – 50 gr.
Kuracjusz winien dać odpoczynek swym szczękom w ciągu 15 – 20 minut. Ilość chleba do żucia po każdych 10 dniach głodowania winna wynosić mniej więcej ¼ kg, a w razie potrzeby może być zwiększona, gdyż kuracjusz musi przedłużać proces żucia do czasu, gdy ślina stanie się zupełnie rzadką i słodką, język oczyści się i stanie się czerwonym i zjawi się apetyt. W razie, gdy apetyt będzie słaby i szybko przeminie – kuracjusz winien stosować żucie każdego ranka do chwili dojścia wszystkiego do normalnego stanu, jaki był przed głodowaniem. Zamiast cebuli, można z chlebem żuć jabłko lub suszoną figę, lecz dopóki usta nie będą zupełnie oczyszczone nic nie wolno połykać. Należy pamiętać, że proces żucia po głodowaniu powinien odbywać się bez pośpiechu, gdyż jest to warunkiem powrotu trwałego i dobrego apetytu, a co za tym idzie wzmocnienia organizmu i zdrowia.
Jeden z moich chorych, po 50-dniowem głodowaniu, żuł chleb przez całe 1 ½ dnia, nie rozpoczynając normalnego odżywiania się, tak że nawet zażartowałem z niego, że ma on zamiar połknięcia całej góry wszelakiego rodzaju jedzenia. Na moją prośbę, aby coś wypił nie chciał tego uczynić, nawet pół szklanki mleka. Po rozpoczęciu jedzenia, pierwszego dnia apetyt był średni, lecz następnego wzrósł do tego stopnia, że musiałem go powstrzymywać od jedzenia, lecz chory odpowiedział:
– Co mi pan opowiada, że dużo jem, – jadam wszystkiego 3 razy dziennie: od 7-ej rano do 12-ej, od 2-ej do 6-ej po południu i od 7-ej do 9-ej wieczór.
Nieumiarkowanie w jedzeniu zaraz po głodowaniu może popsuć dodatni skutek tegoż, gdyż człowiek staje się ciężkim, traci sen i chociaż wygląd jego jest dobry i zaczyna on tyć, lecz wzmacnianie organizmu będzie trwać długo. Z powodu nie umiarkowania w jedzeniu mogą powstać niekiedy obrzęki na nogach i twarzy i w celu usunięcia tego należy wstrzymać się od jedzenia w ciągu jednego dnia, a wtedy obrzęki natychmiast znikną. Lecz jest to w każdym razie przeszkodą do normalnego powrotu do zdrowia.
Bez względu na to, jaki był termin głodowania – krótki czy długi – istnieją 3 zasadnicze warunki, które kuracjusz musi przestrzegać przy wznowieniu normalnego odżywiania się:
1.      nie jeść od razu dużo, a lepiej często w niewielkiej ilości,
2.      dokładnie żuć,
3.      pod żadnym względem nie pozwalać sobie w ciągu pierwszego tygodnia za dużo jeść i przerywać jedzenie natychmiast, gdy się poczuje, że ma się dosyć.
Jako ogólna wskazówka, ile należy jeść w ciągu pierwszych trzech dni po głodowaniu, może służyć następująca norma:
W ciągu pierwszych dwóch dni należy spożywać połowę normalnego dla kuracjusza jedzenia,
na trzeci dzień – 3/4 tej normy,
na czwarty dzień – zwykła norma.
Poprawa organizmu następuje po głodowaniu prędko: zwykle po rozpoczęciu normalnego odżywiania choremu przybywa na wadze prędzej, aniżeli traci przy głodowaniu. Należy ważyć się co 2 dni i zwracać pilną uwagę, aby nie przybyło więcej w ciągu pierwszego tygodnia odżywiania się, aniżeli ubyło w okresie pierwszego tygodnia głodowania. Jeśli przy przestrzeganiu tego warunku, kuracjusz będzie miał przez cały czas dobry apetyt t. j., że będzie musiał wstrzymywać się, aby za dużo nie jeść, to stwierdzimy, że wszystko, co przybyło na wadze zastało zużyte na tworzenie się krwi, mięśni i nerwów, a nie na tłuszcz. Ten, kto je dużo, lecz bez apetytu, ten otula swe wnętrzności, jak watą, tłuszczem.
FRAGM. KSIĄZKI ALEKSIEJ SUWORIN – Praktyczny kurs leczenia glodem

Posted in Głodowka - post leczniczy, naturalne leczenie | Otagowane: , , , , , , , , | Leave a Comment »