Leczenie naturalne

Natura dała Nam wszystko co niezbędne…

Posts Tagged ‘uryno’

Trądzik – regeneracja skóry

Posted by naturalnel w dniu 23 stycznia, 2013


 

Jeśli udało nam się opanować już trądzik zostają nam niestety straszne blizny, które możemy zredukować maściami lub laserami za kilka tysięcy złotych w gabinetach kosmetycznych lecz sam po swoim doświadczeniu wiem, że to nie daje dużych rezultatów. Wydawałem setki złotych na maście, lasery, kremy i inne duperele, ale nic nie pomogło jak: woda utleniona w wysokim stężenie czyli Perhydrol, szukałem tydzień nim odkryłem zagadkę gdzie można go dostać, bowiem jedyna firma na allegro, która go sprzedawała została zbanowana i zabroniono jej sprzedawać owy właśnie cudowny lek. Perhydrol zacząłem zamawiać w hurtowni fryzjerskiej na www.uradka.pl koszt 1 litra to około 15 zł jeden litr wystarczy nam naprawdę na długo.  Moja droga do zdrowia zaczęła się od gruntownego oczyszczania organizmu, co przyniosło dobre efekty. Blizny i pryszcze zacząłem smarować 30%  procentowym roztworem perhydrolu, zacząłem na ramionach, gdzie pryszczy było dużo, a same blizny wyglądały nieciekawie, gdy smarowałem pryszcza pojawiała się wielka dziura jakby korek od pontonu przez który wyciekała ropa. Kiedy wypalałem skupiska pryszczy skóra była nabrzmiała, czerwona i bardzo bolała, po kilku godzinach z pryszczy zostały tylko strupy, po tygodniu od smarowania strupy odpadły a pod nimi pojawiła się czysta zdrowa skóra a pryszcza nie było. Efekt był zdumiewający, ponieważ, gdy zawsze innym sposobem usuwałem pryszcza on zawsze powracał w tym samym miejscu, teraz nie było szans by powrócił. Blizny które były wcześniej, po smarowaniu natychmiast nabrzmiały, po kilku godzinach zrobiły się czerwone nabrzmiałe, po tygodniu smarowania, raz codziennie Perhydrolem zupełnie zanikły, na skórze powstała warstwa naskórka, która odpadła wraz z blizna a pod spodem czysta gładka przyjemna skóra, po 2 tygodniach od rozpoczęcia smarowania nie było już ani śladu po bliznach a zaczerwienienia znikły.

 

Podobna terapie stosowałem na twarzy, lecz nie mogłem wyjść  domu przez kilka dni, bo skóra była opuchnięta, miejsca blizn znikły a stany zapalne już nie rodziły wykwitów.

 

Stosowałem również mocz, który gotowałem do ¼ objętości. Nacierałem kilka razy dziennie, mocz pachniał nawet dobrze, nie rodził odrazy, po smarowaniu skóra stawała się nawilżona, jędrna, jeśli były wykwity to zanikały, skóra nabrała blasku, gładkości, czego nie dał mi nigdy żaden krem, balsam, tonik, maść.

Nie stosuje już kosmetyków, balsamów, toników, kremów na pryszcze po prostu nie muszę. Wieczorem przed snem  przecieram skórę wacikiem z roztworem 10% wody utlenionej a 2 razy na tydzień gotowanym moczem, skóra wygląda młodo świeżo i zdrowo.

 

Jadłem dużo owoców i  warzyw, w szczególności jabłka dobrze wpływały na stan skóry, piłem dużo wody mineralnej i usunąłem szkodliwe jedzenie z diety. Więcej tutaj

 

Jeśli macie pytania zadawajcie je w komentarzach chętnie odpowiem 🙂

Posted in Trądzik | Otagowane: , , , , , , , , , , , , | 17 Komentarzy »