Leczenie naturalne

Natura dała Nam wszystko co niezbędne…

Usuwanie blizn,brodawek, czyraków i innych

Posted by naturalnel w dniu Styczeń 30, 2012



Napisze teraz o świetnej metodzie usuwania wszelkich niedoskonałości na skórze człowieka za pomocą wody utlenionej.

Do takich zabiegów pomocna okazuje się woda utleniona o większym stężeniu ok 15 -30% takiego stężenia wody jednak nie zakupimy w aptece, dlaczego nie wiem, jednak bez problemu zamówimy przez internet z hurtowni kosmetycznej PERHYDROL, bo taka nazwę nosi woda o wyższym stężeniu.
Jak działa PERHYDROL? bardzo prosto a zarazem agresywnie, wymiata wszelkie patogenne zmiany na naszej skórze wypalając je, lub porostu pozbywając się naskórka zastępując go nowym czystym lśniącym. Jest to taki można powiedzieć peeling chemiczny.
Usuwając patogenna zmianę komórki dostają ogromne wsparcie w postaci tlenu i mają ogromną Szanę na to, aby się tworzyć i odbudowywać skórę, po zabiegach skóra jest szorstka i czerwona, jednak po kilku dniach strup schodzi i ujawnia się nam skóra niemowlęcia czysta gładka i lśniąca. Używając PERHYDROLU trzeba bardzo uważać ponieważ jest to bardzo silnie działający środek i może wyrządzić nam dużo krzywdy, nieumiejętnie go stosując, jednak gdy zrobimy to umiejętnie możemy odnieść ogromne korzyści.
Usuwanie brodawek.
Brodawkę smarujemy PERHYDROLEM wacikiem do uszu tak długo, aż brodawka zostanie wypalona, można to robić co 10 minut lub dla wytrwałych przyłożyć wacik nasączony PERHYDROLEM, uważając jednocześnie, aby nie zmoczyć palców w substancji ponieważ jest to bardzo niemiłe uczucie, szczypanie i swędzenie.Sam zabieg jest niemiły jak pisałem wcześniej szczypanie i swędzenie towarzyszy mu niestety, ale dla zdeterminowanych i chcących, którzy chcą wytrzymać trochę katorgi warte jest to zachodu. Uważać przede wszystkim na oczy.
usuwanie blizn
Co do usuwania blizn muszę zaznaczyć, że zależy jaka to jest blizna czy to mała czy to duża? Im większa blizna tym więcej pracy i bólu jednak, dla chcących i dla osób, których nie stać na kosztowne zabiegi kosmetyczne po kilka tysięcy złotych to doskonała szansa i sposób, aby sobie z tym poradzić. Smarujemy PERHYDROLEM od 15-30% wacikiem do uszu tak długo, aż nie zauważymy efektów. Blizna będzie stopniowo się spłycać w bliźnie wypukłej i wyrównywać b bliźnie wklęsłej, zaznaczając tu, że ważne jest również smarowanie miejsca wokół blizn aby wyrównać cały „teren”. Z biegiem etapów smarowania zaczną nam na miejscu smarowania schodzić płatami warstwy skóry – to bardzo dobrze ponieważ pozbywamy się warstwy blizny zastępując ten fragment skóry nową warstwa skóry – nie widocznej pod blizną. Kiedy górna warstwa skóry (blizna) zostanie wypalona i ukaże nam się nowa warstwa skóry, która powstała na skutek smarowania skóry PERHYDROLEM.Ile może trwać taka kuracja, ze tak powiem, możne potrwać jeden  dzień a może miesiąc, a nawet kilka w zależności jak często będziemy smarować i jaki chcemy efekt uzyskać mając na przykład bardzo duża bliznę. bardzo dobrym dodatkiem po każdej kuracji jest posmarowanie miejsca maścią cynkową, która pomoże nam w odbudowie naskórka i wysuszy obecna wypaloną warstwę. Zachować ostrożność co do dłoni i oczu.
Usuwanie guzków
Dla tych, którzy chcą osunąć guzka niegroźnego lub groźno (nowotworowego) nie jest to problem lecz pamiętajmy, że musi on być na warstwie skórnej, na skórze. usuwanie takiego guzka jest proste tak jak pisze powyżej jednak pamiętajmy, że jeśli to jest guzek w delikatnym miejscu będziemy odczuwać ból ponieważ guzek jest mocno unerwiony i porządnie zabezpieczony.Także jeśli jest to np. Guzek na twarzy, czole, ramionach warto się zabezpieczyć w miejscowy środek znieczulający ,aby jakoś przetrwać ten zabieg. Ile będziemy usuwać takiego guzka? To zależy tylko od nas i od tego w jakim miejscu jest i ile jesteśmy w stanie wytrzymać bólu, ponieważ na mocno unerwionych miejscach niestety boli.
Guzek nasączając się PERHYDROLEM po prostu pęka jak bańka tlen zamienia  go  w płyn, wodę.Do zabiegu stosujemy Perhydrol od 3-30% stopniowo zwiększając, jednak pamiętajmy że zacznie on działać na guzka dopiero od 15% wzwyż. Perhydrol 15% uzyskamy rozcieńczając roztwór 30% 50 na 50.
Jaki jest pozytyw takiego usuwania z pozytywami usuwania u chirurga? Ten pozytyw to taki, że usuniemy całego guzka i zmiany patogenne wokół niego, drogi plus nigdy nie będziemy mieli blizny po skalpelu, mamy też bardzo małe szanse na odrośniecie w tym samym miejscu guzka. po osunięciu nie zostaje ślad. Po zakończeniu kuracji zostaje czerwone – jak po każdej interwencji na nasza skórę miejsce, ale z czasem skóra staje się normalna gładka. warto sie zabezpieczyć w pastę cynkową i zachować środki ostrożnośći. Pozytywów usuwania u chirurga mamy taki tylko, że mamy nadzieje, że się pozbyliśmy, jednak mamy blizną po zabiegu i czasami zdeformowane miejsce, mamy również szansę, że taki guzek po interwencji skalpela odrośnie ponieważ mogła tam zostać tkanka nowotworowa, która się będzie nadal powiększać i namnażać. Takiej obawy nie mamy w stosowaniu PERHYDROLU ponieważ, gdy ukończymy wypalanie guzka do końca nie ma szansy aby on odrósł ponieważ miejsce zostało całkowicie pozbawione śladów patogen poprzez tlen, który zabił wszelkie patogenne komórki w tym miejscu. Warto zastosować profilaktykę i smarować miejsce przez jakiś czas woda utleniona o niższym roztworze np 3-10%, której bólu działania już nei odczujemy w zdrowym miejscu.
Usuwanie pieprzyków
pieprzyka smarujemy PERHYDROLEM wacikiem do uszu tak długo, aż pieprzyk zostanie wypalony, można to robić co 10 minut, powtarzając go tak długo aż pieprzyk nie zostanie wypalony do białej skóry (pomyślicie to nie realne, ale to realne TAK)
lub dla wytrwałych przyłożyć wacik nasączony PERHYDROLEM, uważając jednocześnie, aby nie zmoczyć palców w substancji ponieważ jest to bardzo niemiłe uczucie, szczypanie i swędzenie.Sam zabieg jest niemiły jak pisałem wcześniej szczypanie i swędzenie towarzyszy mu niestety, ale dla zdeterminowanych i chcących, którzy chcą wytrzymać trochę katorgi warte jest to zachodu. Uważać przede wszystkim na oczy. Zabieg powtarzać tak długo ile warstw naskórka musi zejść, aby pieprzyk znikł.
Usuwanie zmarszczek
Woda utleniona to wspaniała broń dla zmarszczek to wręcz ukojenie dla wysuszonej pozbawionej tlenu i życia skóry. Używając ja jako kosmetyku o stężeniu 10% możemy się pochwalić doskonałymi efektami gładkości skóry takimi jak kremy warte setki złotych już po tygodniu. To dla skóry ogromny zdrowy zastrzyk regeneracji komórek i skory, to powołanie do życia obszarów niedotlenionych i pozbawionych życia. Stosując po prostu wodę utlenioną przyjmujesz na siebie ogromny sekret zdrowia i piękna – którego nie chce nikomu wyznać i mówić, żeby wszyscy zazdrościli.
Trądzik
Trudny i obszerny temat jednak jest nadzieja dla takich osób, bo sam na to cierpiałem nie będąc już nastolatkiem. Mogę wam powiedzieć an wstępie, ze wiem na pewno, ze trądzik to zanieczyszczona i brudna wątroba wraz z jelitem grubym, aby się go pozbyć należy przede  wszystkim porządnie oczyścić organizm od złogów i toksyn. Doskonały efekt daje połączenie detoksykacji organizmu wraz z działaniem zewnętrznym na skórę, smarując ją PERHYDROLEM. Dla ropnych stanów radze używać 10% roztworu a w późniejszym czasie nawet 30% do wypalenie ogniska, w którym powstaje pryszcz i zastąpienia go zdrowym, czystym, nowym porem, skórą. Stosując kuracje 30% musimy się liczyć, że skóra będzie opuchnięta i czerwona w miejscu smarowania substancją. Musimy sobie zarezerwować czas, w którym nie będziemy wychodzić poza swój dom, ponieważ zaczerwienienia mogą być na skórze około tygodnia czasu, gdyż powołaliśmy do życia nową skórę, która musi się z czasem wykształcić i dostosować do pozostałego kolorytu skóry.
Moje doświadczenia:
Za pomocą perhydrolu usunąłem, wszelkie blizny po trądziku twarz jest gładka i czysta a na miejscu już się nie pojawiają trudne do zagojenia podskórne pryszcze.
Usunąłem brodawki i pieprzyki, które mnie niepokoiły smarując roztworem 30%.
Usunąłem guzka w wielkości połowy piłeczki golfowej, który był wycinany 3 razy przez chirurgów i odrastał za każdym razem. dziś to czyste normalne miejsce bez skazy.
Usunąłem przebarwienia i rozstępy z brzucha poprzez smarowanie roztworem 15-30%. Skóra jest czysta i wolna od niedoskonałości. Kiedyś w przeszłosci PERHYDROL przydał się do wrastającego paznokcia, który odrastał i odrastał ale zawsze nieprawidłowo.Usunąłem też duży pieprzyk na plecach, który był groźny i był do osunięcia chirurgicznego, jednak sam usunąłem, została biała plamka na opalonych plecach.

Odpowiedzi: 19 to “Usuwanie blizn,brodawek, czyraków i innych”

  1. Ania said

    🙂

  2. Anonim said

    8

  3. Anonim said

    Proszę o kontakt z autorem.

  4. Blizny said

    Witam, ja mam blizny na dekolcie. Sa to blizny przerostowe/ wypukle. Odbarwione po tradziku. JUZ ROK. Nie wiem , czy to byloby dobre w moim przypadku? poniewaz czytalam, ze PERHYDROL powoduje odbarwienia, a ja chce sie ich pozbyc i mam tendencje do keloidow/bliznowcow. Prosze o pomoc….

  5. Grzegorz said

    Po przeczytaniu tego art. (bardzo mnie zaciekawił) postanowiłem zakupić perhydrol 30% (nabyłem go bez problemu w sklepie chemicznym, cena 19 zł. mając do wyboru rożne czystości tej substancji wybrałem najczystszy, a co za tym idzie najdroższy, najtańsza butelka kosztowała 14 zl. )
    z początku miałem mieszane uczucia co do skuteczności tego środka, ale postanowiłem spróbować bo nie miałem nic do stracenia, podszedłem do tematu tak ze jak się uda to będzie super a jeśli nie to nic nie stracę.

    Miałem liczne pieprzyki na brzuchu (9) w tym jeden bardzo duży i brzydki i (2) na ręce plus do tego wszystkiego coś w rodzaju guzka/ narośli na nodze.

    Smarowałem dość regularnie pałeczką do uszu zamoczona w perhydrolu, pieprzyki i narośl, z początku (przez 1-2 dni) skóra w okol smarowanych miejsc była bardzo podrażniona, zaczerwieniona, nabrzmiała z białymi śladami po perhydrolu, wyglądało to brzydko, ale dosyć szybko smarowane miejsca tak jak by się „przyzwyczaiły”
    smarowane punkty naszły tak jak by takim białym nalotem wytworzyła się na nich taka „czapa” coś w rodzaju strupka.
    smarowałem to regularnie ok tydzień po czym przestałem.

    białe strupki z pieprzów odpadły a pod nimi już nie było śladu po pieprzykach !!! rany zagoiły się w około 2-3 tygodni a skora się zregenerowała po pieprzykach nie ma nawet śladu🙂 na pamiątkę zrobiłem sobie kilka zdjęć podczas kuracji🙂

    smarowanie narośli było trochę bolesne – ale ból był do wytrzymania, był to ból krotko trwały, pulsacyjny.
    smarowanie pieprzyków było bezbolesne – jedynie czasami swędziało:/

    DO autora powyższego artykułu: dzięki Tobie pozbyłem się 11 pieprzyków i narośl (tanim) domowym sposobem,i za co jestem bardzo wdzięczny, dziękuje ze podzieliłeś się swoja wiedza z innymi🙂

    • naturalnel said

      Dziekuje Panu za mile slowa mam nadzieje, ze choc te daja nadzieje innym lidziom, ktorzy sa sceptyczni i wysylaja wulgarne komentarze

    • naturalnel said

      Gratuluje panu cierpliwosci odwagi i konsekwencji w dazeniu do celu oby innym ludziom, którzy szybko sie poddali i wycofali z trwania terapii udalo sie uzyskac taki efekt!

    • xx2 said

      W jakim odstępie czasu smarował Pan te pieprzyki ? Ja smaruję co 15 min przez jakies 3-4 godziny. Z twrzy wszystko ładnie poschodziło bez śladu, lecz na rękach został czerwony lub biały (blizna) ślad.

  6. zuzia said

    Czytałam,że pajączki na nogach można zlikwidować.Robiłam to wodą utlenioną z apteki,nie perhydrolem.Efekt był opłakany.Trzy lata leczyłam otwarte rany na nogach.W końcu trafiłam na dobrą lekarkę dermatolog ,która to mi wyleczyła.Zrobiła się zakrzepica i muszę chodzić non toper w kolanówkach uciskowych.Wyszło z tego więcej złego jak dobrego.Także z dystansem podchodziła bym do perhydrolu ,skoro niby zwykła woda utleniona narobiła tyle bałaganu.

  7. yannek said

    Witam, też smarowałem pieprzyki perhydrolem, ale chyba źle się do tego zabrałem, bo tarłem jednorazowo wacikiem każdy pieprzyk aż całkiem go wypaliłem. Nie czułem bólu, więc nie było to dla mnie nic nieprzyjemnego. Powstały strupki, które w końcu odpadły. Pieprzyków już nie mam, ale mam jasno-czerwone blizny po nich, które widać bardziej, niż było widać same pieprzyki. Teraz się zastanawiam co z tym zrobić, czy znowu smarować te blizny perhydrolem, ale tym razem tylko trochę i w odstępach czasowych… Jakieś sugestie?

  8. Greg said

    Yannek, ja mam to samo ale wiem, że po strupach często jest różowy/czerwony ślad (to normalne) i trzeba czasu by skóra w pełni przywróciła swój koloryt (facet na youtube pisał, że nawet 2 miesiące). Jak strup odpadł to polecam przetrzeć octem jabłkowym i po kilku minutach wsmarować w skórę olej z oliwek (oliwa z oliwek), innym razem można też zastosować maść cynkową – rozjaśnia. Trzeba czasu – ja wypaliłem pieprzyk i też będę obserwował, co się dzieje i kiedyś być może tutaj odpiszę, co i jak, ale na razie muszę czekać na efekt pierwszego testu z perhydrolem.

  9. yannek said

    Greg, no ja już 3 miesiące temu to robiłem, te na tułowiu są jaśniejsze, zbliżone kolorem do skóry, te na rękach są czerwone – nie wiem od czego to zależy. Ja smaruje Contratubexem, ale nie wiem czy to coś daje.

  10. Greg said

    Psia mać… no to trzeba działać, bo mam pewnie identyczny ślad:/. Zamawiam z allegro cepan, maść propolisową i bio oil (na forach ludzie polecają) – zacznę to wcierać od przyszłego tygodnia jak przyjdzie pocztą, bo tu nie ma na co czekać. Taką nadzieję miałem, że będzie OK, a tu czerwony ślad, jak po przypaleniu żelazkiem. Myślałem, że z czasem zejdzie, ale jak Yannek pisze, że minęło 3 miesiące i nadal ten czerwony ślad/blizna jest, to oznacza, że metoda jest kontrowersyjna i ryzykowna, i może sprawić, że pogorszymy stan wizualny, estetyczny swojej skóry zamiast go poprawić. Jakbym miał czerniaka, to bym użył perhydrolu i miałbym gdzieś czerwony ślad, ale ja usuwałem pieprzyk w celach estetycznych i jestem zawiedziony. Teraz muszę ratować się maściami, kremami i olejami… – nie wiem, co z tego wyniknie. Dam znać pod koniec lipca.

    • Greg said

      No niestety. Wypaliłem pieprzyk – do końca go starłem patyczkiem do uszu, aż była mała dziura i nie było śladu (barwnika) pieprzyka. Po odpadnięciu strupka odczekałem kilkanaście dni, bo myślałem, że się pięknie zagoi, ale tak się nie stało więc zacząłem smarować cepanem, maścią propolisową firmy gorvita z alantoniną, panthenolem i witaminami, a także bio oil oraz przecierałem czasem wodą utlenioną 3% z apteki i jest trochę lepiej, jednak dalej fatalnie – tak to mogę określić. Teraz wstrzymuje już smarowanie czymkolwiek, będę czekał (sam czas). Zacząłem czytać jak długo goi się tego typu rana po oparzeniu. Jest to zależne od genetyki i od diety. Niestety nie mam dobrych informacji. Najczęściej podawany jest jeden rok – JEDEN ROK! Widziałem też zdjęcie blizny faceta po oparzeniu i ślad zniknął praktycznie dopiero po roku. Najkrótszym okresem czasu są 3-6 miesięcy, a spotkałem się z informacją, że nawet 2 lata. Miałem kolegę, co oparzył nogę od rury wydechowej motorynki dawno temu i też było coś koło roku zanim ślad mu zniknął. Ludzie nie róbcie tego, przetestowałem na sobie, na ręce, wypaliłem – miało być pięknie, a jest szpetnie i będę czekał wiele miesięcy zanim mi to zniknie (o ile w ogóle zniknie). Rana po wypaleniu perhydrolem miała się świetnie goić, bo niby zostaje to miejsce natlenione i organizm świetnie sobie radzi, a jednak jest totalna lipa. Nie wierzcie w to, że ukaże się wam skóra niemowlaka, bo to nie prawda, co potwierdza też Yannek. Ktoś tam wyżej smarował chyba przez tydzień pieprzyki i pisze, ze jest OK. Nie wiem, nie testowałem tej metody. Ja przetestowałem wypalenie wykonane za jednym zamachem w ciągu kilkunastu minut. Teraz pozostaje mi już tylko czekanie, 6-12 miesięcy… a jak nie zniknie to chirurgia estetyczna, lasery i takie kroki trzeba będzie podjąć. Też jestem w gorącej wodzie kąpany i teraz za to zapłacę.

      • malgo said

        wszystkie blizny, przebarwienia itp. slabiej sie goja niz np na twarzy takze nie ma gwarancji ze gdybys wybral inna metode usuwania tych zmian to osignalbys lepszy efekt. Tak na marginesie skora na nogach regeneruje sie najwolniej. pozdrawiam M.

  11. wssw said

    perhydrol jest super. I.Nieumywakin jest super Istotą. jestem WDZIĘCZNY PANIE Jesteś WIELKI.

  12. Denis said

    Nie wypalajcie pieprzyków perhydrolem!!! Ja tak zrobiłem, i teraz w tych miejscach mam straszne, filetowe, ciemne blizny średnicy 1cm (dużo większe od znamion). Już wolałem te pieprzyki, teraz wygląda to okropnie, już minęło kilka miesięcy i bez zmian! Jedna blizna nawet jest wypukła, taki fioletowy bąbel. Ostrzegam was, ja teraz bardzo żałuję, nie wiem jak się pozbyć tych blizn. Są okropne!!!

    • Anonim said

      Plaster na blizny może pomóc

      • Anonim said

        Ja pieprz dość duży na brzuchu usunęłam 3% wodą utlenioną warstwowo, pobawiłam się trochę , ale do mięska za każdym razem zdejmowania strupki mocząc tą wodą a teraz plaster na blizny przylepiam. Oczywiście jest różowa plamka na razie . Na twarzy bym się nie odważyła, chociaż twarz smaruję czasami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s